Forum www.kropki.legion.pl Strona Główna www.kropki.legion.pl
Forum gry w kropki -
KLIKNIJ I ZAGRAJ W KROPKI ON-LINE
Zasady gry

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

nowy...
Idź do strony Poprzedna  1, 2, 3  Następna
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kropki.legion.pl Strona Główna -> Różne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kaisuj



Dołączył: 30 Lis 2002
Posty: 276
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon Lip 21, 2003 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trudno mi powiedziec, bo dawno nie gralem w kropki. Sam jestem ciekaw, czy teraz, gdy troszke liznalem go, lepiej bym gral w kropki, czy myslalbym jakos inaczej.
Powrót do góry
 
 
TheBest78



Dołączył: 16 Lip 2002
Posty: 281
Skąd: z Pcimia Dolnego

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 10:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że nie Wink Wink Wink
Powrót do góry
 
 
Kaisuj



Dołączył: 30 Lis 2002
Posty: 276
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 2:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestes Best tego absolutnie pewien? Czy nie doswiadczyles takiego uczucia, ze po pewnym czasie grania w go czules sie jakos dziwnie grajac w kropki, jakbys zapomnial jak se gra. Nazywales to brakiem formy. Ale czy to wlasnie nie byl wplyw grania w go i przestawienia sie na inny sposob myslenia, na inna strategie, na myslenie w kategoriach terenu, a nie w kategoriach otaczania i wszystkich chwytow z otaczaniem zwiazanych? Bo ja nie jestem tego wcale taki pewien. I aby sie przekonac musialbym jednoczesnie grac w jedno i drugie, no i oczywiscie grac systematycznie, by nie moc zwalac tego na jakis brak formy.
Powrót do góry
 
 
szwagiereczek



Dołączył: 25 Maj 2003
Posty: 567
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego nie best może jednak ale ja myślę że jednym granie w go pomaga zwiększyć umiejętności kropkarskie a innym nie Wink
Powrót do góry
 
 
TheBest78



Dołączył: 16 Lip 2002
Posty: 281
Skąd: z Pcimia Dolnego

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 4:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mylisz sie Kaisuj, go i kropki to ta sama strategia - baseny. Różnica polega jedynie w technice ich tworzenia.
Powrót do góry
 
 
Kaisuj



Dołączył: 30 Lis 2002
Posty: 276
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 9:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na temat basenow w kropkach tp bylo juz kilka dyskusji. jedni mowili nawet, ze gra w kropki na baseny to juz nie kropki, tylko cos posredniego iedzy kropkami a go. Fakt, ze baseny sa chyba najskuteczniejsza "technika" gry, ale nalezaloby moze zdefiniowac czym sa kropki i skad sie wziely. Czy kropki pochodza od go, sa odmiana go o zmodyfikowanych, uproszczonych zasadch? Czy moze ktos kto wymyslil kropki nie mial zielonego pojecia o istnieniu go. Radji kiedys pisal, ze gra w kropki na baseny nie przynosi przyjemnosci bo wypacza technike i kombinatoryke. Moze i racja. A moze kwestia gustu. Czy kropki sa dla nas sztuka dla sztuki, czy traktujemy je jako ge strategiczna i staramy sie odnalezc najlepsze rozwiazania strategiczne. W go budowanie basenow jest duzo bardziej skomplikowane i wiaze w sobie elementy strategii i techniki oraz wyczucia i doglebnego zrozumienia gry. W kropkach to wyglada jednak zupelnie inaczej. I uwazam Best, ze mimo wszystko przyrownywanie basenow z kropek z jakimkolwiek elementem gry w go jest jednak srednio trafione. W kropki mozna grac bez basenow. W go musisz zdobywac terytorium bo taki jest cel gry. W kropkach, gdy grasz na przewage nie potrzebujesz duzego terenu by wygrac, zwlaszcza gdy jest duza roznica umiejetnosci u walczacych. Gdy sa rowniejsi, chocby jak Radji z Kibicem, to ich finalowe partie faktycznie wygladaly troche jak go i sprowadzaly sie do przeszkadzania w budowaniu basenow i walce o teren, na ktorym zagrania przeciwnika by nie mialy sensu. Ale te partie finalowe byly ewenementem moim zdaniem, a codzienna gra w kropki jest zupelnie inna. Kwestia moim zdaniem mocno dyskusyjna.
pozdrawiam
Powrót do góry
 
 
szwagiereczek



Dołączył: 25 Maj 2003
Posty: 567
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 10:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Technika :budowanie basenów może faktycznie jest najskuteczniejsza ale jest (przynajmniej dla mnie) bardzo nużąca. Baseny można robić w go a w kropki można grać normalnie "do środka" , tak przecierz też można wygrać i czerpać z takiej gry o wiele więcej przyjemności Wink
Powrót do góry
 
 
TheBest78



Dołączył: 16 Lip 2002
Posty: 281
Skąd: z Pcimia Dolnego

PostWysłany: Wto Lip 22, 2003 11:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc tak...
Zapewniam Cię Kaisuj, że z nikim dobrym w inny sposób jak za pomocą basenów nie wygrasz. Jeżeli Ty nie będziesz robił basenu, to Ci ktoś inny go zrobi i siłą rzeczy przegrasz. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ważny to jest cel strategii. Ja grałem przez blisko rok czasu w kropki na Cronixie i przez ten okres doszedłem do jednego podstawowego wniosku: BASENY !!!!!! Bez nich nic w tej grze nie osiągniesz. A to że mówisz, że można wygrać z kimś w "zwykłym boju" to chyba, że masz na myśli michalsa. Ze swojej strony mogę zapewnić Cię, że czy z kibicem, czy z Czerwonym , czy też ze mną w inny sposób nie wygrasz.

Oczywiście, zgadzam się, że budowanie basenów jest żmudne i nużące, ale to jest najbardziej optymalna taktyka. Trwa to tak długo, gdyż najczęsciej gramy na planszy 30x30 kiedy w Go się głównie grywa na 19x19.

A teraz rada. Zagraj sobie kiedyś Kaisuj na planszy 20x20 z kimś dobrym. Jestem przekonany, że nie będziesz w stanie zabrać mu w normalny sposób 15 kropek, a końcową przewage możesz uzyskać jedynie dzięki basenom. Jeżeli nie będziesz umiał ich budować, czy też niwelować przeciwnikowi niczego w kropkach nie osiągniesz. Gwarantuję Ci to.
Smutne, ale niestety prawdziwe...
Powrót do góry
 
 
Kaisuj



Dołączył: 30 Lis 2002
Posty: 276
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 9:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja to widze Best w ten sposob: Nie podwazam basenow jako jedynego, skutecznego sopsobu gry. Zastanawiam sie jedyniem nad zagadnieniem "baseny, a praktyka". Z moich obserwacji wynikalo, ze mimo wszystko wiekszosc partii nawet w wykonaniu anjlepszych, w tym Twoim udzialem Best obywalo sie bez basenow. Ilekroc to probujac grac na baseny napotykalem na narzekania przeciwnikow. I wiesz mi, ze to byli dobrzy zawodnicy, bo slabi przeciesz by nawet sie nie zorientowali do czego zmierzam. Najbardziej to mi sie kiedys zbulwersowal Raimondas stwierdzjac, ze on na baseny grac nie bedzie. Ilez bylo partii, gdzie obie strony walczace "umawialy sie", ze nie bede tworzyc basenow. Zreszta za dawniejszych czasow nikt nie gral na baseny. Emiel wszystkich rozwalal nie znajac basenow. Przynajmniej ich nie stosowal. Dopiero pojawienie sie slabosilnego na kropkach, ktory usilnie wykladal nam podstawy go zmienilo cos w tej grze. Potem mnie nie bylo na kropkach przez prawie rok czasu, a jak wrocilem to juz cala czolowka tak grala, ale nie zawsze. Pamietam kilka moich pojedynkow z Radjim i zawsze gralismy bez basenow. Czesto liczna publicznosc dziwila sie:"Radji co Ty robisz, czemu sie z nim bawisz". A to po prostu bylo fajne grac bez basenow. I pojedynek konczyl sie roznie. Zawsze przegrywalem, ale czasem cos tam udawalo mi sie skubnac. I dzieki temu, ze Radji prowadzil otwarta walke gra byla ciekawa i bylo kilka przelomowych momentow,w ktorych robilo sie goraco. Niestety nie potrafilem wykorzystac ich i przeciagnac szale zwyciestwa na swoja strone, ale to juz inna sprawa. Tak wiec podsumowujac napisze, ze owszem baseny to jest najwazniejszy elemnt strategii w tej grze. To jest prawda i z tym nie ma co dyskutowac. Niestety nie da sie chyba tego ominac i stwierdzic "chlopaki gramy bez basenow". Bo nawet jesli w towarzskiej to przejdzie, to w grze o tytul mistrza nikt przy zdrowym umysle nie wyrzeknie sie basenow. Zreszta uwazam, ze powinnismy doskonalic gre w kropki i nie trzymac sie za wszelka cene tego, co bylo dalej. Odnosnie Twoich argumentow, ze gramy w kropki na 30-stce anie 19 to masz absolutna racje. Tyle, ze w tradycji gry w kropki jest chyba wlasnie gra na duzych planszach. A sama plansza wymusza inny styl gry. Czytalem, ze ponoc plansza 21x21 ma wieksza powierzchnie zewnetrzna od wewnetrznej. Tak wiec gdyby nawet grac w go na wiekszych planszach gra by sie mocno zmienila, gdyz nalezaloby w pierwszym etapie atakowac srdoek, potem brzegi. Taki, a nie inny styl gry w go jest podyktowany wlasnie tym faktem, ze male plansze maja najwiesza powierzchnie na brzegach. W kropkach jest troche inaczej. Nadal co prawda trzeba myslec w kategoriach przestrzeni i budowac baseny, ale w kropkach technika budowania basenow jest sporo inna. I wlasnie z tego powodu, ze wielkosc planszy jest inna, kropki tak bardzos ie roznia w stylu gry. Do tego oczywiscie dochodzi kilka podstawowych zasad: brak oddechow, brak ko. To rowniesz wplywa na sposob grania. Ale przy jednym trzeba twardo stac. Baseny sa jedynym wlasciwym stylem gry.
Powrót do góry
 
 
TheBest78



Dołączył: 16 Lip 2002
Posty: 281
Skąd: z Pcimia Dolnego

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 10:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słuchaj, masz racje, wielokrotnie grałem bez basenów, ale to z czystego lenistwa i z przeświadczenia, że z danym rywalem sobie i tak poradze, więc po co tracić czas... Natomiast z zawodnikami lepszymi ode mnie nie gram inaczej niż na baseny, bo już na starcie będę przegrany. Poprostu to jest tak jak w filmie "szybcy i wściekli"..... Jeżeli rywal jest stosunkowo słaby, stosujesz proste skuteczne środki, jak jest teoretycznie lepszy używasz filmowego podtlenku azotu, czyli w tym przypadku basenów.

i jeszcze jedno...
musisz grać tak jak rywal Ci pozwala, jeżeli choć trochę chcesz z nim wygrać
Powrót do góry
 
 
Kaisuj



Dołączył: 30 Lis 2002
Posty: 276
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba juz wszyscy powiedzieli co wiedzieli i ten temat mozna zamknac.
Very Happy
Powrót do góry
 
 
radji



Dołączył: 17 Cze 2002
Posty: 553
Skąd: z Siedlec

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 7:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Biorąc pod uwage argumenty kajsuja, wydaje mi sie że by w jakimś stopniu wyeliminować baseny dalo by sie gdyby plansze do kropek powiekszyć dajmy na to do 200 na 200, wtedy mozna by atakować dośc długo, nim przeciwnik ustawi odpowiedni mur przy krawędzi, tylko który serwer stworzy taką mozliwośc?
Powrót do góry
 
 
TheBest78



Dołączył: 16 Lip 2002
Posty: 281
Skąd: z Pcimia Dolnego

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 8:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wtedy zrobiłbym Ci Radji basen o powierzchni 150x150 Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
 
 
szwagiereczek



Dołączył: 25 Maj 2003
Posty: 567
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Sro Lip 23, 2003 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podsumowując gra na baseny jest najefektowniejsza , ale "normalna gra" jest o wiele przyjemniejsza choć mniej efektowna
Powrót do góry
 
 
Polkolordek



Dołączył: 24 Maj 2003
Posty: 503
Skąd: Gdansk

PostWysłany: Czw Lip 24, 2003 4:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tez myslalem ze jestem cwaniak w kropki , ale jak odwiedzilem pierwszy raz cronixa bylem zalamany. Ogrywali mnie jakis kibic:)(wtedy tak o nim myslalem),szwagiereczek,dzarol,radji i wielu innych.
Po pewnym czasie pokonalem raz raimo i dowiedzialem sie ze to jakis wyczyn. Ponoc szybko sie ucze a w szkole to nawet jakbym dal przeciwnikowi przewage 30 kropek to i tak bym wygral:)
Szkoda tylko ze nie ma mnie juz kto podszkolic:(
Powrót do góry
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kropki.legion.pl Strona Główna -> Różne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedna  1, 2, 3  Następna
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




wiadomosci z forum
Polityka cookies